Wyburzanie domu sąsiada

Obok naszego domu od jakiegoś czasu była działka na sprzedaż. Z początku nas to zmartwiło, gdyż przez wiele lat mieszkaliśmy bez sąsiadów. Jednak z czasem byliśmy pełni nadziei na zawarcie nowych znajomości.

Sąsiad postanowił wyburzyć dom. Ile z tego gruzu!

gruzMieliśmy tylko nadzieje, że nowi sąsiedzi będą sympatyczni i otwarci. Wielokrotnie słyszeliśmy historię o upierdliwych sąsiadach, którzy nieustannie donosili na sąsiadów do urzędów czy na policje. Mam jednak nadzieje, że nas to nie spotka. W krótkim czasie działka została kupiona przez małżeństwo bez dzietne. Niemal od razu przystąpili oni do budowy domu. Pierwszym etapem było wyburzanie starej zabudowy, która znajdowała się na działce. Proces ten był bardzo hałaśliwy, jednak trwał bardzo krótko. Po nim jednak nastąpił wywóz gruzu, przez cały dzień jeździły rozmaite ciężarówki, których zadaniem był odbiór gruzu-poznań. Na szczęście firma zrealizowała zlecenie w ciągu jednego dnia. W końcu mogliśmy poznać naszych sąsiadów, przyszli oni do nas z ciastem i przeprosinami za tą całą budowę. Byli oni bardzo uprzejmi, powiedzieli, że wybrali wyższy cennik usługi tak aby ciężarówki nie przyjeżdżały kilka dnia. Uznaliśmy więc to za bardzo dobry sygnał sąsiedzkiej uprzejmości. Para, która miała się wprowadzić pochodziła z Poznania. Wydawali się bardzo miłym małżeństwem, z którym moglibyśmy nawet się zaprzyjaźnić.

Tak też się stało. Nasi znajomi w ciągu roku zakończyli budowę i teraz mieszkają obok nas. Odwiedzamy się często i jak na razie nasze relacje są bardzo dobre.