Polecany sprzęt szermierczy

Reklama

Czy wiesz, że...

...używanie nieuzbrojonej ręki w szermierce było uznawane za archaizm już w XIX wieku?

 

Losowe zdjęcia

No images

II Szczeciński Turniej Bujki

W sobotę 18 czerwca na Sali Sportowej Akademii Morskiej w Szczecinie odbyła się kolejna edycja Szczecińskiego Turnieju Bujki, czyli zawodów szermierczych w szpadzie pojedynkowej. Do rywalizacji stanęło 16 zawodników, którzy w ciągu ośmiu godzin stoczyli 124 walki. Po emocjonujących finałach miano najlepszego szpadzisty turnieju wywalczył Damian Bogunowicz ze Szczecińskiej Grupy Fechtunku Salut. Kolejne miejsca zajęli Piotr Szplilski (SGF), Grzegorz Czarny (Szkoła Fechtunku Aramis) i Paulina Krumholz (SGF).

Finaliści turnieju z jego organizatorem a jednocześnie sędzią Jackiem Bujko

Niewiele jest organizowanych w Polsce zawodów dla szermierzy rekreacyjnych, poza tym mają one różny poziom. Tym bardziej cieszyć musi, że tegoroczny Turniej Bujki organizowany przez Leon Paul Polska nie zawiódł pod żadnym względem, a pod paroma sprawił miłą niespodziankę. Ale nie uprzedzajmy faktów. Na początku podkreślmy jednak, że wstęp na zawody był bezpłatny, podobnie jak możliwość wypożyczenia profesjonalnego sprzętu szermierczego.

Kto trafi pierwszy, czyli o zasadach

Zawody rozpoczęły się o 12:30 krótką odprawą, podczas której przypomniane i wyjaśnione zostały zasady turnieju, które były następujące:

  • Dozwoloną bronią była szpada o klindze sportowej w dowolnej oprawie sportowej
  • Walki toczyły się na planszy o wymiarach 10x1,4 metra
  • Polem trafienia było całe ciało
  • Czas wciśnięcia wynosił 5 milisekund, zaś czas odcięcia – 2 milisekundy
  • Trafienia obopólne nie były zaliczane

Za zliczanie trafień odpowiadała Virtual Scoring Machine, zaś wyniki, czas walki oraz trafienia wyświetlane były na dużym ekranie za pomocą rzutnika. Ponadto trzeba wspomnieć, że każda walka była nagrywana z możliwością odtworzenia w slow-motion dla niezawodności sędziowania.

Każdy z każdym, czyli eliminacje

Podczas eliminacji walczył każdy z każdym. Pojedynki trwały 90 sekund lub do 3 zdobytych punktów. Ponieważ zgłosiło się 16 zawodników i każdy z nich musiał stoczyć walkę z jednym z pozostałych rywali, dało to oszałamiającą liczbę 120 pojedynków. Czterej szermierze, których suma zdobytych punktów była największa, zakwalifikowali się do finału.

Do utraty tchu, czyli finały

W finałach walki trwały do 15 zdobytych punktów lub 3 razy po 3 minuty. Miano najlepszego szermierza wywalczył zasłużenie Damian Bogunowicz ze Szczecińskiej Grupy Fechtunku, a kolejne miejsca zajęli: Piotr Szplilski (SGF), Grzegorz Czarny (Szkoła Fechtunku Aramis) i Paulina Krumholz (SGF).

Zwycięzca turnieju - Damian Bogunowicz (SGF Salut)

O co walczymy, czyli o nagrodach

Wszyscy finaliści zawodów otrzymali torby szermiercze Grab Bag firmy Leon Paul, zaś zwycięzca dodatkowo płytę dvd Leon Paul Learn Fencing Epee. Ponadto każdy z szermierzy biorących udział w turnieju został uhonorowany dyplomem oraz dostał pamiątkową przypinkę. Za kulisami, czyli organizacja Słów kilka należy też poświęcić sprawom organizacji zawodów, w którą włożono dużo serca oraz pracy.

  • Przede wszystkim należy wielkie podziękowania złożyć za:
  • Zapewnienie wszystkim walczącym darmowego dostępu do źródła węglowodanów w postaci słodyczy, napojów energetycznych i izotonicznych.
  • Udostępnienie przez firmę Leon Paul Polska wszystkim szermierzom sprzętu w postaci szpad elektrycznych, masek szermierczych, kaftanów, spodni, rękawic, przewodów osobistych oraz plastronów 800N.
  • Zatrudnienie fotografa, którego celem było uwiecznienie naszych zmagań na zdjęciach.

Warto wspomnieć także o sędziowaniu. Dzięki Virtual Scoring Machine oraz powtórkom wideo w slow-motion na ponad 500 zadanych trafień nie było sytuacji spornych. Przy piwie i mięsiwie, czyli integracja Po zawodach spotkaliśmy się w restauracji „Stary Szczecin”, gdzie przy pysznym jedzeniu i orzeźwiającym piwie do późnej nocy toczyliśmy dysputy niekoniecznie szermiercze i gdzie mogliśmy się trochę lepiej ze sobą poznać.

Podziękowania

Organizatorzy pragną gorąco podziękować:

Ciąg dalszy nastąpi...

A już niedługo opublikujemy obszerną galerię zdjęć z turnieju oraz filmiki.

Komentarze 

 
+5 #1 Safari 2011-06-27 19:43
Ja chce jeszcze raz!
Zacytuj
 
 
+3 #2 Jacek Bujko 2011-06-27 19:55
Zapraszam za rok :)

Będą dwie maszyny, dwie plansze i nie ma bata, żebyśmy się nie wyrobili z dwoma kategoriami :]
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zawiadom mnie o nowych komentarzach

Kod antysapmowy
Odśwież