Pozostałe wiadomości
Nowość: klinga SR-71
Czy wiesz, że...
..prawdziwe paradne szpady dworskie bywały lżejsze niż współczesne szpady sportowe?
Losowe zdjęcia
Nowość: klinga SR-71

Nowa klinga szpadowa SR-71 firmy Leon Paul obrosła legendą jeszcze przed swoją premierą. Dzisiaj już wiemy, że jest to jedna z najlepszych, a może i najlepsza klinga szpadowa, jaka kiedykolwiek powstała. Jest lekka, doskonale wyważona i niezwykle trwała, a jednocześnie dzięki specjalnemu przekrojowi, który tłumi wibracje broni, umożliwia niezwykle silną pracę na żelazie. Pora zatem przyjrzeć się bliżej tej niezwykłej klindze i spróbować odpowiedzieć na pytanie, dlaczego warto wydać na nią ciężko zarobione pieniądze.
Tako rzecze Leon Paul
Producenci mają to do siebie, że zawsze chwalą swoje wyroby. Skonfrontujmy zatem ich przechwałki z rzeczywistością i na początek zobaczmy, co też pisze o swojej nowej klindze firma Leon Paul.
Czym jest SR-71?
Postanowiliśmy zaprojektować klingę, która łączyłaby w sobie zalety tradycyjnie wykuwanych kling oraz bardziej wytrzymałych i nowoczesnych kling Leon Paul. Czyli innymi słowy - klingę lekką, doskonale wyważoną, o niesamowitej trwałości.
Jak została zaprojektowana?
Rozpoczęliśmy od dokładnego zbadania wszystkich głównych cech najbardziej popularnych kling wysokiej jakości, takich jak BF, Viniti, czy Kolobkov-Pro. Dzięki temu określiliśmy w poszczególnych sytuacja powinna zachowywać się SR-71. Wykonaliśmy pomiary masy, środka ciężkości, sztywności obrotowej oraz stopnia ugięcia wzdłuż klingi. Następnie, używając tych pomiarów, zabraliśmy się za projektowanie SR-71, aby te wszystkie najlepsze cechy połączyć w jednej klindze.
Jak wygląda proces produkcji?
W tradycyjnej metodzie produkcji kling szermierczych metal jest ciągniony i kształtowany przez kucie maszynowe w bardzo wysokiej temperaturze. W Leon Paul korzystamy z nowoczesnej technologii formowania arkusza stali na zimno przy użyciu ogromnego nacisku - prasa tłocząca klingi formuje je z siłą nacisku 400 ton! Ta metoda jest dalece bardziej jednolita niż tradycyjna, dzięki czemu nasze klingi nie różnią się tak między sobą. Ponadto dzięki takiej produkcji nasze klingi wytrzymują 3 do 5 razy dłużej niż standardowe klingi szpadowe z atestem FIE. Trzpień to oddzielnie odlewana część zlutowana z toczoną częścią klingi, a nowy i bardziej masywny kształt trzpienia przenosi środek ciężkości bliżej dłoni, co zapewnia zarówno większą precyzję w prowadzeniu broni, jak i umożliwia silną pracę na żelazie. Przekrój poprzeczny klingi ma kształt litery W, a nie V, co znacząco tłumi wibracje broni podczas walki.
Jak testowaliśmy klingę SR-71?
Testerami w naszym projekcie byli jedni z najlepszych szermierzy na świecie, między innymi Bas Verwijlen - srebrny medalista Mistrzostw Świata i Mistrzostw Europy w 2010 roku oraz amerykańska reprezentacja szpadzistów. Współpracowaliśmy także z wieloma klubami szermierczymi z całego świata, aby uzyskać jak najwięcej danych. Ostateczny kształt uzyskaliśmy po stworzeniu 15 różnych prototypów, z których każdy był szczegółowo analizowany i dopracowywany, aby efekt końcowy był tak bliski doskonałości, jak tylko to możliwe.
Ogólne wrażenia
Wrażenie pierwsze na dobrą sprawę nie ma nic wspólnego z szermierką. Mianowicie: ta klinga jest piękna! Niby drobiazg, ale cieszy oko. Cóż, Leon Paul znany jest z dbałości o estetykę swoich wyrobów, a SR-71 cieszy oko jak mało która klinga.
Pozostawmy jednak kwestie estetyczne na boku i przyjrzyjmy się jej innym zaletom. Opinie szermierzy - zarówno wyczynowców, jak i amatorów - z całego świata pełne są entuzjazmu. I nic dziwnego. Chociaż jest trochę cięższa od standardowej klingi szpadowej Leon Paul, to jednak jest lżejsza od klingi BF. Świetne wyważenie pozwala bardzo precyzyjnie prowadzić broń, a dzięki nowatorskiemu przekrojowi tłumi wibracje broni podczas odbić i zasłon, nawet w przypadku, kiedy przeciwnik ma cięższą klingę.
Kolejna zaleta to wytrzymałość tej klingi. Cóż, każda broń kiedyś się złamie, ale chodzi o to, aby łamała się jak najrzadziej. Pal licho zresztą sprzęt, tu przede wszystkim chodzi o bezpieczeństwo - każdy, kto złamał lub na kim złamano szpadę podczas walki wie, o czym mówię. A wytrzymałość SR-71 jest wręcz niesamowita.
Pozostaje pytanie - kupować czy nie kupować? Cóż, klinga ta nie jest tania, ale jeżeli poważnie podchodzicie do swojego hobby jakim jest szermierka, to warto wydać zaoszczędzone złotówki na SR-71. Satysfakcja i uciecha gwarantowana!
